Dziś, czyli w moje imieniny, wybrałam Piękną i Bestię.
Postanowiłam też, że będę ujawniać tylko nick Pięknej. A Bestia niech pozostanie anonimowa.
Oto dzisiejsze zwyciężczynie:
Piękna to supersłodka pamela.onze. Założyła sukienkę w barwie różu - oprócz niej róż pojawia się tylko w postaci pudru. I to mi się podoba! Umiar - to jest najważniejsze w stylizacji. Należy jej się pochwała za idealnie i precyzyjnie dobrane dodatki - biel jest tu jednością z różem.
Natomiast Bestia... Ugh. Co tu dużo mówić! Brzydkie szorty, żakiet znany mi dobrze z szafy mojej babci, do tego niepasujące kompletnie buty i kapelusz, który w żadnym stopniu nie współgra z włosami. Dodatkowy minus za włożenie żakieta do szortów.
Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?
Dobrze wybrałam?
+-+Kopia+-+Kopia+-+Kopia+-+Kopia+-+Kopia+-+Kopia+-+Kopia+-+Kopia.bmp)
+-+Kopia.bmp)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz